Alkohol w miejscach publicznych – co wolno, a czego nie?

Wakacje nieodzownie kojarzą się z alkoholem pitym pod gołym niebem. Piwo w puszkach nad rzeką, plastikowe kubki na festiwalach muzycznych, ogródki piwne – bez tego nie ma w Polsce lata. Gdzie można pić alkohol, żeby nie narazić się na nieprzyjemności?

 

 

Miejsca publiczne – gdzie można pić alkohol pod chmurką?

Gdzie można pić alkohol? Po nowelizacji ustawy w 2018 roku pić nie można w żadnym miejscu publicznym – wcześniej było to niedozwolone w takich miejscach jak parki, place czy ulice, można więc było napić się piwa np. na bulwarach nad rzeką. Czym jest miejsce publiczne? Ustawodawca nie określa tego jednoznacznie. Według wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 21 września 2015 roku (sygn. K 28/13):
Działanie „w miejscu publicznym” musi być podjęte w przestrzeni dostępnej dla ogółu, do której nieograniczony dostęp ma bliżej nieokreślona liczba ludzi. Przykładowo, miejscem publicznym są: ulica, plac, park, sklep czy obiekt użyteczności publicznej (dworzec, urząd). Wskazuje się ponadto w literaturze, że miejscem publicznym jest również takie, do którego można wejść za okazaniem biletu czy karty wstępu − np. teatr, kino, stadion sportowy.

Alkoholu możemy napić się więc wyłącznie w miejscach do tego przeznaczonych- ogródkach piwnych, specjalnie wydzielonych strefach na festiwalach i innych imprezach plenerowych oraz na własnej działce lub balkonie- nawet, jeśli nie są wyraźnie wydzielone.

 

Gdzie można pić alkohol? – sprzedaż nocna

Oprócz zakazu picia pod gołym niebem, nowa ustawa wprowadza również inne ograniczenia. Daje ona samorządom możliwość ograniczenia sprzedaży alkoholu, poprzez nakładanie limitów na ilość punktów. Przed nowelizacją przy ustalaniu liczby punktów, które mogą sprzedawać alkohol, brano pod uwagę tylko te, w których można kupić trunki mocniejsze niż 4,5%. Obecnie bierze się pod uwagę również sklepy oraz bary, które sprzedają alkohol o mocy do 4,5%. Gminy mogą również ograniczyć sprzedaż alkoholu między godziną 22 a 6 rano. Krótsze są również zezwolenia na sprzedaż alkoholu- wydaje się je na maksymalnie 2 lata.

 

 

Co grozi za picie w miejscu publicznym?

Jeśli mimo zakazu zdecydujemy się na piwo lub inny trunek ,,pod chmurką’’ to w przypadku złapania grozi nam mandat. Zapłacimy 100 zł, w formie mandatu gotówkowego- na miejscu, lub kredytowego- do opłacenia w ciągu 7 dni. Jeśli tego nie zrobimy, zostanie przeprowadzona egzekucja w trybie administracyjnym- kwota zostanie potrącona z podatku lub odwiedzi nas komornik. Przysługuje nam również prawo do odmowy przyjęcia mandatu- wtedy sprawa kierowana jest do sądu.

Dodaj komentarz