Pierwsza pomoc – czy jej udzielenie to obowiązek?

Udzielenie pierwszej pomocy poszkodowanemu jest obowiązkiem, a mówią o tym jasno przepisy kodeksu karnego artykuł 162 “Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażania siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.

Regulację dotyczącą obowiązku udzielenia pomocy można również znaleźć w ustawie o prawie o ruchu drogowym. W artykule 93 czytamy, że prowadzący pojazd, który uczestnicząc w wypadku, nie udziela pomocy ofiarom wypadku, podlega karze aresztu lub grzywny do 5 tys. złotych oraz zakazu prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat.

Jak się zachować?

Przede wszystkim powinniśmy zadbać o własne bezpieczeństwo, czyli zatrzymać swój samochód tak, żeby nie powodować zagrożenia dla innych uczestników ruchu. Następnie zabezpieczamy miejsce wypadku.

Jeśli warunki w jakich wydarzyła się wypadek lub kolizja pozwalają na to, to trzeba usunąć pojazdy z miejsca kolizji, by nie blokowały ruchu i nie stwarzały dodatkowego zagrożenia.

Jeśli w efekcie wypadku są zabici lub ranni aut nie wolno przemieszczać. Ustawodawca nie oczekuje od nas profesjonalnej pomocy, świadczy o tym m.in. wyrok sądu apelacyjnego w Warszawie, który mówi, że “Charakter koniecznej do wykonania obowiązku pomocy wyznacza konkretna sytuacja. Standard tej pomocy jest wyznaczony konkretnym położeniem, w jakim znalazł się człowiek wymagający pomocy, stanem wiedzy osoby zobowiązanej oraz środkami jakimi dysponuje zobowiązany do udzielenia pomocy”. A obowiązek udzielenia pomocy dobiega końca w momencie przyjazdu służb ratowniczych.

W żadnym wypadku nie wolno oddalać się z miejsca zdarzenia, ponieważ może to zostać potraktowane jako ucieczka, a w dodatku możemy zostać ukarani dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów.

Brak doświadczenia a obowiązek udzielenia pomocy

Ustawodawca podkreśla minimum jakie powinno zostać spełnione przez świadka wypadku. Jest to przede wszystkim zabezpieczenie obszaru, zapytanie poszkodowanego o jego stan oraz wezwanie ratowników medycznych. Jest to absolutne minimum jakie powinien wykonać przypadkowy świadek wypadku.

Jeśli jesteśmy świadkami wypadków, pomóżmy poszkodowanym. Nie tylko ze względu na wymiar kary, a ze względów moralnych.

Administrator danych osobowych

W ostatnich latach ochrona danych osobowych stała się jeszcze ważniejszym aspektem w środowisku biznesowym i prawnym. Ustawodawcy, jak i przedsiębiorcy muszą szczególnie na nią zwracać uwagę. Pojęcie administratora danych osobowych jest wręcz kluczowe, gdyż stanowi on podmiot przetwarzający dane osobowe i posiada najwięcej uprawnień, w porównaniu z innymi.

 

Administrator danych osobowych


Definicję znajdziemy w art. 4 pkt. 7 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych. Według niego
administrator jest osobą fizyczną lub prawną, organem publicznym, jednostką lub innym podmiotem, który samodzielnie lub wspólnie z innymi ustala cele i sposoby przetwarzania danych osobowych. W sytuacji prowadzenia działalności gospodarczej, sam przedsiębiorca pełni tę funkcję. Do zakresu jego podstawowych obowiązków wchodzą zadania jak:

  • zastosowanie środków technicznych i organizacyjnych zapewniających ochronę przetwarzania danych osobowych
  • prowadzenie dokumentacji opisującej sposób przetwarzania danych oraz środków zapewniających ochronę danych osobowych.

 

 

Administrator danych osobowych, przede wszystkim musi dokonać zabezpieczenia danych w sytuacji ich:

  • udostępnienia osobom nieupoważnionym
  • zabrania przez osobę nieuprawnioną
  • przetwarzania z naruszeniem ustawy oraz zmianą
  • utraty
  • uszkodzenia
  • zniszczenia


Dodatkowo, administrator danych osobowych ma obowiązek zapewnić kontrolę nad tym, jakie i przez kogo wprowadzone zostaną dane osobowe do zbioru, jak i komu zostaną przekazane, a także prowadzić ewidencję osób upoważnionych do przetwarzania danych osobowych zawierająca odpowiednie informacje (imię i nazwisko osoby upoważnionej, datę nadanie i ustanie oraz zakres upoważnienia do przetwarzania danych osobowych oraz identyfikator, jeżeli dane są przetwarzane w systemie informatycznym).

Co więcej, w niektórych przypadkach administrator danych osobowych ma obowiązek powołać Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

 

Inspektor Ochrony Danych Osobowych

Obowiązek wyznaczenie Inspektora Ochrony Danych posiadają podmioty publiczne, podmioty przetwarzające na dużą skalę dane wrażliwe oraz podmioty, których główna działalność polega na monitorowaniu osób na dużą skalę. Pozostałe podmioty mają jedynie taką możliwość, ale gdy zdecydują się wyznaczyć Inspektora Ochrony Danych, muszą postępować zgodnie z określonymi wymaganiami. Grupa Robocza 29, składająca się z ekspertów w zakresie RODO, zaleca sporządzenie dokumentacji uzasadniającej powód nie wyznaczenia stosownego podmiotu.

Umowa szkoleniowa

Coraz częściej pracodawcy decydują się na wspieranie podnoszenia kwalifikacji swoich pracowników, m.in w formie doszkalania. Co za tym idzie, wzrasta też ich chęć do uzyskiwania nowych certyfikatów czy podjęcie studiów podyplomowych. Pracodawcy decydują się pokrywać całkowicie lub częściowo koszty dodatkowego kształcenia i zawiązać umowy szkoleniowe.

Pojęcie umowy szkoleniowej

Umowa szkoleniowa jest zawiązywana między pracodawcą a pracownikiem aby skierować go na dodatkowe szkolenie podnoszące jego kwalifikacje zawodowe. Uzyskane kwalifikacje mają być pomocne, wręcz niezbędne do wykonywania codziennej pracy. W postaci umowy szkoleniowej, pracodawca zobowiązuje się do pokrycia części lub całości kosztów. W zamian za to, pracownik musi zagwarantować, że przepracuje określoną liczbę lat w danym zakładzie pracy, najczęściej są to 3 lata. Świadczą o tym artykuły 103(1) – 103(6) Kodeksu Pracy. Jest również możliwa sytuacja kiedy to inicjatywa podjęcia szkolenia wychodzi od strony pracownika, wtedy pracodawca musi wyrazić zgodę na jego udział.

Koszty szkolenia

Należy pamiętać, żeby zawrzeć w umowie szkoleniowej wysokość kosztów szkolenia, które pracodawca zobowiązuje się pokryć. Kwota powinna zostać wyliczona na podstawie rzeczywistych wydatków. Pracodawca nie powinien bezpodstawnie podawać dowolną sumę. Zazwyczaj musi zaopatrzyć się w dowód poniesionych wydatków, m.in. przedstawienie stosownych kalkulacji, faktur i rachunków.

 

 


Może wystąpić sytuacja, gdy pracodawca zażąda zwrotu kosztów szkolenia. Art 103(5) Kodeksu pracy stanowi, że
Pracownik podnoszący kwalifikacje zawodowe:

  • który bez uzasadnionych przyczyn nie podejmie podnoszenia kwalifikacji zawodowych albo przerwie podnoszenie tych kwalifikacji,
  • z którym pracodawca rozwiąże stosunek pracy bez wypowiedzenia z jego winy, w trakcie podnoszenia kwalifikacji zawodowych lub po jego ukończeniu, w terminie określonym w umowie, o której mowa w art. 103(4), nie dłuższym niż 3 lata,
  • który w okresie wskazanym w pkt 2 rozwiąże stosunek pracy za wypowiedzeniem, z wyjątkiem wypowiedzenia umowy o pracę z przyczyn określonych w art. 943,
  • który w okresie wskazanym w pkt 2 rozwiąże stosunek pracy bez wypowiedzenia na podstawie art. 55 lub art. 94(3), mimo braku przyczyn określonych w tych przepisach

jest obowiązany do zwrotu kosztów poniesionych przez pracodawcę na ten cel z tytułu dodatkowych świadczeń, w wysokości proporcjonalnej do okresu zatrudnienia po ukończeniu podnoszenia kwalifikacji zawodowych lub okresu zatrudnienia w czasie ich podnoszenia.

Porzucenie psa – co za to grozi?

Niniejszy artykuł ma być przestrogą przed nieprzemyślanym zakupem zwierzaka, czy prezentem dla drugiej osoby. Należy pamiętać, że prawo polskie nie definiuje porzucenia psa jako “wypuszczenie go na wolność”. Ustawa o ochronie zwierząt określa dotkliwe środki karne dla osób, które podejmą się tego czynu.

Opis konsekwencji prawnych

Jak wspomniano powyżej Ustawa o ochronie zwierząt ściśle określa konsekwencje prawne w sytuacji porzucenia psa lub innego zwierzęcia.

Zgodnie z art. 6 ust.1a zabrania się znęcania nad zwierzętami, przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności (…) porzucanie zwierzęcia, a w szczególności psa lub kota, przez właściciela bądź przez inną osobę, pod której opieką zwierzę pozostaje (…) – art. 6 ust. 2, pkt. 11.

Porzucenie jakiegokolwiek zwierzęcia jest także w definicji działaniem okrutnym. Dlatego też Ustawa w art. 4 pkt. 8 określa “okrutne traktowanie” – rozumie się przez to wymienione w ustawie przypadki znęcania się nad zwierzętami oraz inne postępowanie właściciela bądź innej osoby, prowadzące do skutków porównywalnych ze skutkami znęcania się.

Warto podkreślić, że wyróżniamy wiele “sposobów porzucenia”. Nie należy porównywać oddania psa do schroniska (niższy stopień porzucenia) do przywiązania w lesie do drzewa, zostawiając go na nieuniknioną śmierć. Drugi przypadek jest przykładem traktowania ze szczególnym okrucieństwem – art. 4. pkt 12 – “szczególne okrucieństwo” – rozumie się przez to przedsiębranie przez sprawcę działań charakteryzujących się drastycznością form i metod, a zwłaszcza działanie w sposób wyszukany lub powolny, obliczony z premedytacją na zwiększenie rozmiaru cierpień i czasu ich trwania.

Czy zawsze porzucenie psa jest przestępstwem?

Według art. 35 UOZ, każdy kto zabija, uśmierca, czy dokonuje uboju zwierzęcia nie uwzględniając odpowiednim przepisów podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Ta sama kara stosowana jest w przypadkach znęcania się nad zwierzęciem. Jeśli sprawca działa ze szczególnym okrucieństwem podlega on karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Co więcej, sąd może orzec tytułem środka karnego zakaz posiadania wszelkich zwierząt albo określonej kategorii zwierząt. Jak również ma możliwość orzeczenia nawiązki w wysokości od 1000 zł do 100 000 zł na wyznaczony cel związany z ochroną zwierząt. Mimo odstąpienia przez sąd postępowania karnego, zakaz posiadania zwierząt może dalej obowiązywać.

Podpis a parafka – czy można stosować zamiennie?

Czynnością obecną praktycznie codziennie dla każdego z nas jest podpisywanie dokumentów. Jednak czy wiadomo kiedy faktycznie podpisujemy się pełnym, nazwiskiem a kiedy wystarczy tylko parafka? Czy faktycznie powinniśmy wierzyć w “podpis na ostatniej stronie, a na reszcie tylko parafka”? Czy w ogóle istnieje przepis prawny regulujący tę kwestię?

 

 

 

Podpis

Co ciekawe, w przepisach nie znajdziemy oficjalnej definicji podpisu. Jednakże w uchwale z dnia 30 grudnia 1993 r., III CZP 146/93, Sąd Najwyższy podkreślił, że podpis powinien zawierać przynajmniej nazwisko, nie ma obowiązku, żeby był on czytelny tylko służy weryfikacji charakteru pisma osoby. Dodatkowo, podpis powinien zostać wykonany własnoręcznie, aby w sytuacji jakichkolwiek wątpliwości, można było przeprowadzić wiarygodne badania grafologiczne. Sąd Najwyższy stwierdził, że podpis nie może mieć formy parafki, ani samych inicjałów. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 2 października 2002 r. III PZP 17/02, podpis nie spełnia swojej funkcji jeżeli jest utworzony za pomocą kalki, skanera, kserokopiarki czy faksu.

 

Parafka

Definicja parafki została zawarta w komentarzach do Kodeksu Cywilnego, która mówi, że jest to powtarzalny znak graficzny, skrót, inicjał, który może pełnić funkcję podpisu. Przez złożenie parafki np. na poszczególnych stronach dokumentów, akceptujemy zapiski na danej stronie, a całość dokumentu jest w pełni przygotowana do podpisania. Przede wszystkim parafki na każdej stronie, gwarantuje nam, że nie zostały one podmienione. Należy pamiętać, że parafka nie może zostać uznana za podpis końcowy. W sytuacji złożenia jej pod umową, nie będzie wywoływać żadnych skutków prawnych. Parafki stosuje się także gdy zostanie zmieniona pierwotna treść dokumentu. Przez takie oznaczenie, akceptujemy dokonaną zmianę.

 

Kiedy podpis, a kiedy parafka

Według ogólnej zasady, na każdym oświadczeniu woli musi znajdować się podpis. Złożenie samej parafki, będzie niewystarczające aby zaakceptować całą treść dokumentu. Jako wyjątek można przyjąć pieczęć imienną. Kodeks Postępowania Administracyjnego nie zakazuje jednoznacznie przyjęcia podań zwieńczonych jedynie parafką w sytuacji gdy pismo będzie mieć formę zindywidualizowaną.

 

 

Podpisanie się za kogoś

Sytuacja, w której ktoś z bliskim prosi o “podpisanie się za niego” jest dość popularna. Jednak pociąga on za sobą negatywne konsekwencje. Kiedy zostanie wykonane “zastępcze złożenie podpisu” może spełnić nieumyślnie przesłanki przestępstwa stypizowanego, zgodnie z art. 270 ust. 1 Kodeksu Karnego.

Sutenerstwo, prostutucja, kuplerstwo, a stręczycielstwo

Sutenerstwo, prostutucja, kuplerstwo, a stręczycielstwo – czym różnią się te pojęcia i co tak naprawdę oznaczają?

Sutenerstwo, prostutucja, kuplerstwo, a stręczycielstwo

 

Prostytucja

Co ciekawe, nie ma żadnych wzmianek prawnych na temat prostytucji, ani w prawie karnym, ani w cywilnym czy administracyjnym. Uznaje się, że prostytutki działają zgodnie ze starą zasadą – co nie jest zakazane, jest dozwolone. Kraje jak np. Norwegia, Szwecja i Islandia uznają oferowanie usług seksualnych za w pełni legalne, natomiast karane jest korzystanie z nich. W Rosji, Białorusi, czy Ukrainie jest to sankcjonowane w postaci grzywny w wysokości kilkuset złotych. Natomiast Niemcy i Austria posiadają w pełni uregulowane działania domów publicznych i agencji towarzyskich.

Natomiast jeśli chodzi o inne działania związane ze stręczycielstwem, sutenerstwem i kuplerstwem, są one uregulowane w Kodeksie Karnym. W Polsce zabrania się zakładania domów publicznych, czy innych tego typu instytucji.

Art. 204. Stręczycielstwo, sutenerstwo i kuplerstwo
Dz.U.2018.0.1600 t.j. – Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny
§ 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, nakłania inną osobę do uprawiania prostytucji lub jej to ułatwia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. Karze określonej w § 1 podlega, kto czerpie korzyści majątkowe z uprawiania prostytucji przez inną osobę.
§ 3. Jeżeli osoba określona w § 1 lub 2 jest małoletnim, sprawca
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§ 4. (uchylony)

Stręczycielstwo

Stręczycielstwo jest to nakłanianie innej osoby do uprawiania prostytucji. Występuje w różnych formach – nalegania, prośbach, przekonywania, czy obietnicy korzyści. Są to działania na poziomie psychicznym, które mają skutkować wiadomym zachowaniem. Jeśli osoba, która już wcześniej miała zamiar uprawiania prostytucji, wtedy nie jest to przypadek stręczycielstwa.

Kuplerstwo

Kuplerstwo jest ułatwianiem innej osobie uprawiania prostytucji. Przykładem może być pośrednictwo między prostytutką a klientem lub udostępnianiu miejsca/samochodu. Przyjmuje się, że jest to działanie cykliczne, a nie jednorazowy akt pomocy. Kuplerem nie będzie jednak osoba, która
działa bezinteresownie, nie w celu uzyskania korzyści majątkowej
czyniąca to jednorazowo, bez woli stworzenia warunków do wykonywania stałej działalności.
Na podstawie Sądu Najwyższego uznaje się, że kuplerstwem nie jest prowadzenie działalności gospodarczej mającej na celu udostępnianie płatnych ogłoszeń seksualnych na stronie internetowej.

Sutenerstwo

Sutenerstwo jest to czerpanie korzyści majątkowych z uprawiania prostytucji przez inną osobę. Sutener zazwyczaj nie świadczy pomocy majątkowej w zamian, lub oferuje tylko tzw. “opiekę”, opartą głównie na egzekwowaniu należności od klientów. Jeśli przestępca w tym samym czasie nakłania inną osobę do uprawiania prostytucji, umożliwia jej to wraz z czerpaniem przy tym korzyści majątkowych jest to klasyczny przykład przestępstwa sutenerstwa. Wiąże się to z “pochłonięciem” wszystkich, wcześniej wymienionych zachowań aby ostatecznie cieszyć się ze swoich korzyści majątkowych.

Prawo a doping w sporcie

6Od zawsze duże imprezy sportowe, jak np. mistrzostwa czy olimpiady były pełne afer dopingowych. Chęć zwycięstwa przerasta zwyczajną uczciwość sportowców. Co roku wprowadzane są dodatkowe kontrole czy kary zostają podwyższone jeżeli w organizmie zawodnika wykryto obecność substancji wspomagających. Jedna z największych afer dopingowych opierała się na wykluczeniu całej federacji rosyjskiej z zimowych igrzysk w Pjongczang.

Pierwsze przypadki stosowania dopingu w sportach nowożytnych odnotowano w 1865 r. podczas zawodów pływackich w Amsterdamie. Rok później odnotowano zgon kiedy to kolarz z Wielkiej Brytanii nagle zmarł po zastosowaniu efedryny.

Doping stosuje się przede wszystkim aby pobudzić układ nerwowy, wyostrzyć uwagę oraz zwiększyć wytrzymałość. Niemal każdy sportowiec marzy o natychmiastowym wzroście siły, koncentracji i zapomnieniu o zmęczeniu czy słabości.

 

Przepisy polskich sportowców

Sportowców obowiązuje cała gama przepisów antydopingowych, zarówno na szczeblu międzynarodowym, krajowym oraz regulaminowym. M.in:

 – akty prawa międzynarodowego:

  • Konwencja Antydopingowa Rady Europy sporządzona w Strasburgu w dniu 16 listopada 1989 roku,
  • Międzynarodowa Konwencja UNESCO o Zwalczaniu Dopingu w Sporcie sporządzona w Paryżu w dniu 19 października 2005 roku,

– międzynarodowy regulamin wewnętrzny:

  • Światowy Kodeks Antydopingowy z 2015 roku, uchwalony przez Międzynarodową Agencję Antydopingową (World Anti-Doping Agency),

 – ustawa krajowa:

  • ustawa z dnia 21 kwietnia 2017 roku o zwalczaniu dopingu w sporcie,

 – powszechnie obowiązujące rozporządzenia:

  • rozporządzenie Ministra Sportu i Turystyki z dnia 19 czerwca 2017 roku w sprawie nadania statutu Polskiej Agencji Antydopingowej (POLADA),
  • rozporządzenie Ministra Sportu i Turystyki z dnia 19 czerwca 2017 roku w sprawie szkoleń kontrolerów antydopingowych Polskiej Agencji Antydopingowej

 – krajowe regulaminy wewnętrzne

  • regulamin organizacyjny Polskiej Agencji Antydopingowej z dnia 1 lipca 2017 roku,
  • Przepisy Antydopingowe Polskiej Agencji Antydopingowej z dnia 1 lipca 2017 roku (opracowane na podstawie Światowego Kodeksu Antydopingowego),
  • regulamin przeprowadzania kontroli antydopingowej i zarządzania wynikami Polskiej Agencji Antydopingowej z dnia 1 lipca 2017 roku,
  • regulamin panelu dyscyplinarnego przy Polskiej Agencji Antydopingowej z dnia 13 lipca 2017 roku.

 

Konsekwencje środków dopingujących

Jako najczęstsze skutki dopingu można wymienić:

  • zmiany skórne – trądzik czy rozstępy przez nadzwyczajny przyrost mięśni;
  • łysienie – przyspieszony i nieodwracalny proces łysienia;
  • uszkodzenie wątroby – wyniszczenie struktury wątroby;
  • zahamowanie wzrostu – zaburzony proces wzrostu kości, przez co zatrzymany jest prawidłowy rozwój ciała u osób młodszych;
  • wysokie ciśnienie krwi – konsekwencja nagłego przyrostu masy mięśniowej;
  • uzależnienie od sterydów anabolicznych;
  • zmiany hormonalne – zwiększony poziom testosteronu.

Rodzaje środków dopingujących

  1. Działanie natychmiastowe
    1. nagłe pobudzenie układu nerwowego (amfetamina, efedryna),
    2. intensywniejsza praca serca i płuc (beta-blokery, beta-mimetyki),
    3. działanie przeciwbólowe (morfina, petydyna, pentazocyna).
  2. Przedłużone działanie
    1. substancje hormonalne, najczęściej sterydy anaboliczne (testosteron, metanabol, nondrolon),
    2. hormony peptydowe (gonadotropina kosmówkowa, somatotropina, insulina),
    3. doping genetyczny – wtłoczenie do krwi określonego genu lub zmodyfikowanego genetycznie mikroorganizmu.

 

Najważniejsze przepisy dot. dopingu znajdziemy w Konwencji Antydopingowej z Strasburga. Zawarto w niej zalecenia i standardy postępowania państw-sygnatariuszy Rady Europy. Przede wszystkim uwzględniono współpracę między krajami aby (art.1) ograniczyć, a w przyszłości wyeliminować doping ze sportu. Władze państw podpisujących

Konwencje zobowiązali się do:

  • przyjęcia wewnętrznych regulacji prawnych i środków administracyjnych,
  • współpracy ze związkami sportowymi przeprowadzającymi kontrole antydopingowe,
  • tworzenia laboratoriów kontroli antydopingowych,
  • braku sponsorowania z funduszy publicznych sportowców związanych wcześniej z dopingiem,
  • przeprowadzanie akcji edukacyjnych i kampanii informacyjnych,
  • podjęcia szeroko rozumianej współpracy z innymi państwami-stronami.

Nieludzkie sposoby na odkrycie prawdy, czyli brutalne metody przesłuchań

Wszyscy zdajemy sobie sprawę z istnieniatortur

Jednak, gdy słyszymy to słowo cofamy się w myślach gdzieś do początku średniowiecza. Widzimy drewniane dyby, obrazy z końmi rozdzierającymi ludzi czy żelazną trumnę podwieszoną pod sufitem. Średniowiecze wykreowało obraz tortur za pomocą zmyślnych urządzeń czy zwierząt. A tymczasem tortury mogą przybierać najróżniejsze formy. Czasami wystarczy jedynie szmatka z wodą czy drewiany kij. Co więcej pomimo odejścia od drewnianych dyb praktykowanie tortur wciąż jest aktualne, mimo że przybrało ono inną formę.

 

metody przesłuchań

 

Metody przesłuchań– technika Reida

Może brzmieć to profesjonalnie- technika Reida, nie można nazwać jej torturą pod względem fizycznym. W jej przypadku nie wpływa się na fizyczność torturowanego. Jest to technika, która swój początek ma w Stanach Zjednoczonych i jest tam praktykowana do dzisiaj.

Polega ona na psychicznym wykończeniu przesłuchiwanego tak, aby przyznał się do winy. Bazuje ona na konkretnym schemacie i jest nauczana w niektórych amerykańskich ośrodkach dla śledczych. Pomimo braku przemocy fizycznej ma ona swoje wady. Mianowicie, nigdy nie można być pewnym, że osoba przyznająca się do winy faktycznie jest winna. Być może słaba psychika i wielogodzinne psychiczne męki, sprawiły że jedynym wyjściem było wzięcie na siebie odpowiedzialności.

Technika od jakiegoś czas jest przez niektórych uznawana za nieetyczną. Wątpliwości co do prawdziwości przyznania są coraz większe, gdyż bardziej prawdopodobne jest wymuszenie przyznania się do winy niż szczere przyznanie. Gdyż celem tego procederu jest właśnie wymuszenie na przesłuchiwanym przyznania się do winy. Przesłuchanie w takim wypadku nie dąży do odkrycia prawdy, a do usłyszenia zdania Tak, przyznaję się.

Gdy muzyka gra za głośno

Delikatniejszą, ale zostawiającą trwałe ślady psychiczne jest zdecydowanie tortura dźwiękiem. Może wydawać się ona błaha, jednak zamknięcie przesłuchiwanego w małym pokoju z dużymi głośnikami i lampą stroboskopową na kilka godzin, może wprowadzić go w obłęd. Technika ta jest czasochłonna, ale bardzo wygodna. Ludzie nie są w stanie wytrzymać głośnego dźwięku oraz stroboskopów przez dłuższy czas. Nie musi to być muzyka metalowa, wystarczy jedna zapętlona znana melodia, aby złamać przesłuchiwanego.

Wilcze kły

Czeczenia zdecydowanie kojarzy się z wojnami, a co za tym idzie z torturowaniem jeńców wojennych. W czasach, gdy rosjanie przesłuchiwali na tych ziemiach więźniów nie istniało pojęcie brutalnych metod przesłuchiwań. Ich głównym celem było wydobycie zeznań za wszelką cenę. W taki właśnie sposób powstała, tzw. metoda wilcze kły, polegająca na piłowaniu więźniom zębów w charakterystyczny kieł. Inną jeszcze gorszą torturą nazywano okrągłym stołem. Podejrzanych sadzano przy stole, a następnie gwoździami przybijano ich języki do blatu by następnie okaleczonym podawać do jedzenia ostre przyprawy i gorące dania. Co powodowało ogromny ból.

Falaka

Na południe od Czeczenii triumfy święciła falaka. Metoda tortur z wyglądu przypominająca nasze dyby. Jednak zakuwano nie głowę i ręce, a stopy i kostki podejrzanego. Prowizoryczne urządzenie składało się z ułożonej nad ziemią belki z przymocowanym po środku skórzanymi kajdankami. Delikwenta kładziono na ziemii a jego nogi zamykano w kajdanach by następnie wychłostać stopy. Tortura ta ze względu na bitą część ciała była szczególnie okrutna.

Podeszwy stóp należą do najbardziej wrażliwych części ciała w ludzkim organizmie. Tej torturze poddawani byli głównie ludzie z najniższych stanów drabiny społecznej. Publiczne chłostanie pięt na głównym placu przynosiło ze sobą nie tylko ból, ale też wstyd przed całą społecznością.

Zwyczaj ten obecnie przejęli amerykańscy śledczy, którzy wykorzystują go w więzieniach.

Waterboarding

Zdecydowanie najgorszą torturą w tym zestawieniu jest waterboarding. Polega ona na stworzeniu złudzenia jakoby podejrzewany topił się. Ta metoda wymaga specjalnego narzędzia- stołu pochylonego pod kątem około dwudziestu stopni, gdzie ciało umieszczano głową w dół. Następnie na twarz nakładano szmatę i polewano ją wodą. Z powodu ułożenia ciała niemożliwym było utopienie się, gdyż woda nie miała jak wpłynąć do płuc i wypełniała jedynie usta, nos oraz zatoki.

Tortura ta jest stanowczo zakazana przez ONZ oraz inne organizacje działające na rzecz praw człowieka. Mimo to istnieją dowody na to,że w dalszym ciągu praktykowana jest ona w Stanach Zjednoczonych. Do jej wykonywania przyznał się kilkanaście lat temu prezydent Bush, który potwierdził stosowanie jej na terrorystach.

Metody przesłuchań czy już tortury?

Warto zadać sobie pytanie czy czynności te można nazwać jeszcze metodami przesłuchań czy już brutalnymi torturami. Wszystkie wymienione przykłady miały za zadanie wydobyć z człowieka zeznania niekoniecznie zgodne z prawdą. Ryzyko używania tych metod zawsze wiąże się z wymuszonym przyznaniem do winy.

Czy wykorzystywanie brutalnych metod może być usprawiedliwione? Być może w jakimś stopniu tak. W końcu, gdy sprawa dotyczy poważnego przestępcy z liczną historią poważnych wykroczeń jak morderstwa czy ataki terrorystyczne poznanie prawdy może być kluczowe.

Jak i kogo zawiadomić o przestępstwie?

Zauważyłeś, że ktoś kradnie samochód? Podejrzewasz, że sąsiad z piętra niżej bije swoją żonę? Może Ciebie dotyczyło przestępstwo? Natychmiastowo zgłoś takie sytuacje policji lub w prokuraturze!

 

jak zgłosić próbę popełnienia przestępstwa

Jak zgłosić przestępstwo?

Każdy, kto ma jakiekolwiek informacje o przestępstwie, nie tylko jeśli był on bezpośrednio w nią związany, ma prawo zgłosić taki czyn. Jeżeli sam jesteś ofiarą, nie wahaj się!
Przestępstwo można zgłosić na trzy sposoby: osobiście, pisemnie i anonimowo.

Osobiście

Zgłoszenie próby popełnienia przestępstwa można uczynić osobiście na policji lub w prokuraturze, nie zważając czy jest to jednostka właściwa do miejsca zamieszkania. Udaj się do najbliższej siedziby policji niezależnie od godziny, jednak pamiętaj, że w przypadku prokuratury najczęściej są to godziny od 8 do 16. W takiej sytuacji obowiązkiem jest posiadanie ważnego dokumentu tożsamości ze zdjęciem, aby zidentyfikować osobę zawiadamiającą. Rozpocznie się również proces spisywania protokołu z zeznaniami. W tym czasie wskazane jest podanie wszystkich informacji dotyczących czynu – data, godzina, miejsce, dane sprawcy, dane ofiary, czy ewentualnych świadków.

Pisemnie

Zgłoszenie pisemne przestępstwa  można wykonać za pośrednictwem tradycyjnej poczty, maila lub faksu, na adres jednostki policji albo prokuratury właściwej dla miejsca popełnienia przestępstwa. W przypadku kiedy nie wiesz w jakim dokładnie rejonie to się stało – sprawa zostanie wszczęta przez jednostkę niewłaściwą lub przekazana do innej jednostki. W internecie jest wiele dostępnych wzorów zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa i można je ułożyć, jednak należy zwrócić uwagę, czy zawiera on informacje takie jak:

  • dane adresowe jednostki policji/prokuratury
  • opis sprawy (wszystkie szczegóły)
  • kto jest sprawcą (jeśli posiadamy taką informację)
  • dane osoby składającej zawiadomienie (najlepiej wraz z numerem telefonu i adresem e-mail)
  • podpis dodatkowe załączniki (jeśli posiadasz dokumenty, które będą pomocne w działaniu organu)

Po otrzymaniu takiego zawiadomienia, jest możliwa opcja pojawienia się wezwania do ustnego uzupełnienia zawiadomienia.

Anonimowo

Czasami zdarza się, że ofiara lub świadek nie chcą podać swoich danych personalnych. Może to utrudnić rozwiązanie sprawy, jednak jest to możliwe. W takiej formie może to przebiegać drogą telefoniczną lub pisemną z wszystkimi wyżej wymienionymi danymi oprócz tych osobowych. Należy się jednak liczyć, że wraz z niepodaniem kontaktu i danych osobowych, osoba jest wykluczona z przebiegu sprawy i nie będzie informowana o jej przebiegu.

Zwrot towaru bez paragonu

Sprzedaż osobom fizycznym nieprowadzącym działalności gospodarczej i rolnikom ryczałtowych powinno się dokonać ewidencji na kasie fiskalnej, oprócz sytuacji gdy przedsiębiorca posiada zwolnienia z posiadania kasy fiskalnej. Dokonując sprzedaży za pośrednictwem kasy fiskalnej trzeba mieć na uwadze, że klient ma prawo do reklamacji oraz zwrotu towaru. 

 

zwrot towaru bez paragonu czy można

 

Obowiązkowe wydanie paragonu

Przedsiębiorca dokonujący sprzedaż na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej i rolników ryczałtowych ma obowiązek wydania ewidencji za pośrednictwem kasy fiskalnej w postaci paragonu. Wyłącznie wyjątkowe sytuacje pozwalają przedsiębiorcę zwolnić z kasy i tylko wtedy nie ponosi on żadnych konsekwencji gdy tego paragonu zabraknie, nie zostanie wydany kupującemu oraz nie może wymagać go w podczas zwrotu towaru.

 

Zwrot towaru bez paragonu

W sytuacji wadliwości towaru, czy transakcji dokonanej na odległość – sprzedaż wysyłkowa, klient ma prawo do dokonania zwrotu produktu i otrzymania w zamian pieniędzy. Prawa klienta nie mogą zostać ograniczone, dlatego też nie musi okazywać paragonu z kasy fiskalnej jako dowodu transakcji. Potwierdzenie możemy znaleźć w Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który bezwzględnie zabrania adnotacji m.in jak:

“Reklamacje uwzględniane są tylko wraz z oryginalnym dowodem zakupu (paragon fiskalnym lub fakturą VAT). W przypadku jego braku reklamacja nie zostanie uznana, a towar zostanie odesłany na koszt Klienta”. 

“Zwrot pieniędzy możliwy wyłącznie za okazaniem dowodu zakupu w postaci paragonu fiskalnego lub karnetu”

 

Reklamacja bez paragonu

W sytuacji kiedy klient stracił paragon fiskalny i nie posiada żadnego innego dokumentu potwierdzającego transakcję. Wykazanie nabycia towaru u konkretnego przedsiębiorcy nie jest możliwe wyłącznie za okazaniem paragonu, którego konsument z różnych względów może już nie mieć. To od przedsiębiorca zależy, jaki dowód uwzględni przy udowodnieniu powiązana konkretnej transakcji z danym towarem.

 

Czy bez paragonu można zwrócić towar?

Wprowadzony został również zapis, że zakazy typu “Uwaga! Bez paragonu fiskalnego towar nie podlega zwrotowi” trafia na listę klauzul zakazanych, zgodnie z wyrokiem Sądu Ochrony Konkurencji I konsumentów  z dnia 12 listopada 2013 r “jakkolwiek za zasadne należy uznać uzależnienie rozpatrzenia reklamacji od możliwości powiązania reklamowanego towaru z czynnością prawną dokonaną z udziałem pozwanego, to na wyraźną dezaprobatę zasługuje zamieszenie we wzorcu umowy stosowanym wobec konsumentów zapisu determinującego możliwości złożenia reklamacji towaru załączeniem dowodu jego zakupu.”